Współuzależnienie dotyczy nie tylko osób żyjących obok alkoholików, ale także obok osób uzależnionych od narkotyków, hazardu, pornografii, komputerów.

Istnieje wiele nałogów i sposobów „uatrakcyjniania” sobie życia. Kiedy nieszkodliwa rozrywka zmienia się w uzależnienie?

A kiedy partner, partnerka, syn, córka, inne bliskie osoby z troski, stresu i chęci pomocy zaczynają być współuzależnione?

Współuzależnienie jako choroba

Podejście do współuzależnienia jako choroby przedstawia Woititz J.G.

Koncepcja ta zakłada, że współuzależnienie jest chorobą równie szkodliwą jak samo uzależnienie, dotykającą każdego, kto żyje w bliskim związku z uzależnionym. Symptomy tej choroby to: opiekuńczość, pełne litości skoncentrowanie się na alkoholiku, zakłopotanie, unikanie okazji do picia, poczucie winy, obsesja, stałe zamartwianie się, niepokój, kłamstwa, fałszywe nadzieje, rozczarowanie, euforia, zamęt, problemy seksualne, złość, letarg, poczucie beznadziejności, poczucie krzywdy, rozpaczy.

Charakterystyczny jest fakt, że osoba chora przystosowuje się do uzależnionego, życia z nim w destrukcyjnym związku.

Współuzależnienie to wielowymiarowy (fizyczny, umysłowy i duchowy) stan wyrażający się w jakimkolwiek cierpieniu i zaburzeniach funkcjonowania, który wiąże się lub spowodowany jest przez koncentrację na potrzebach i zachowaniach innych. Rozwija się od momentu rezygnacji z odpowiedzialności i kierowania swoim życiem i szczęściem przez własne Ja na rzecz zajmowania się  kimś innym.

Aby wyleczyć się z współuzależnienia należy uświadomić sobie (najczęściej dzięki pomocy z zewnątrz) swoją chorobę. To jest początek pracy nad swoimi nawykami, postawami, sposobami interpretowania tego co się dzieje wokół.

Osoba współuzależniona, podobnie jak uzależniony partner nie dopuszcza myśli, o istnieniu problemu uzależnienia. Zamyka się w błędnym kole – uzależnienie – współuzależnienie. Cały czas działają mechanizmy obronne: zaprzeczanie, racjonalizacja. Uniemożliwiają one przerwanie błędnego koła. Alkoholik jest uzależniony od alkoholu (lub innego środka w przypadku innego uzależnienia), a jego najbliżsi – od alkoholika. Sytuacja taka trwa całymi latami zanim ktoś z rodzinny zdecyduje się poszukać pomocy.

 

Kryteria współuzależnienia

  1. Uporczywe uzależnianie poczucia własnej wartości od tego, czy udaje się wywierać wpływ na uczucia i zachowania swoje i innych.
  2. Lęk i zaburzenia tożsamości w bliskich kontaktach.
  3. Tendencja do wikłania się w bliskie związki z osobami wykazującymi zaburzenia osobowości, uzależnionymi od środków chemicznych i od innych ludzi.
  4. Obecność co najmniej trzech z wymienionych zaburzeń:
  5. zaburzenia regulacji życia emocjonalnego (nadmierne tłumienie lub utrata kontroli nad wyrażaniem uczuć)
  6. stany depresyjne
  7. nadmierna czujność i stan „pogotowia” emocjonalnego
  8. niepokój i stany lękowe
  9. nadużywanie substancji psychoaktywnych (zmieniających świadomość)
  10. bóle, zaburzenia zdrowotne o podłożu psychicznym
  11. powtarzające się epizody bycia ofiarą przemocy lub nadużyć emocjonalnych
  12. pozostawanie w bliskich związkach z czynnym alkoholikiem przez co najmniej dwa lata bez szukania pomocy (Cremark, Sagadyn).

 

Przyczyny

Współuzależnie uwidacznia się najwyraźniej w dwóch obszarach funkcjonowania człowieka: w stosunku do samego siebie i w stosunku do innych. Dotyczy ono wszystkich, którzy doświadczyli w dzieciństwie mniej niż opiekuńczych lub dysfunkcjonalnych metod wychowawczych. Należą do nich rażące i oczywiste nadużycia jak: przemoc fizyczna, emocjonalna, seksualna, intelektualna, duchowa jak i nadużycia ukryte, zamaskowane polegające na sugerowaniu czegoś a nie na bezpośrednim działaniu. U podstawy tych wszystkich nadużyć, leżą przekonania utrwalone kulturowo, społecznie, że dziecko nie jest pełnoprawnym człowiekiem. Wszelka przemoc doznawana od rodziców uważających się za „Panów i Właścicieli” dziecka w okresie kształtowania się osobowości, powoduje jej deformacje w następujących aspektach: odczuwanie własnej wartości, wytyczanie funkcjonalnych granic, doświadczanie i wyrażanie swojej rzeczywistości, zaspokajanie swoich dorosłych potrzeb i pragnień, doświadczanie i wyrażanie swej rzeczywistości w sposób umiarkowany.

Powody współuzależnienia można przypisać silnej potrzebie kontrolowania innych. „Współuzależnioną jest osoba, która pozwala na to, by zachowanie innej osoby oddziaływało na nią ujemnie i która obsesyjnie stara się kontrolować zachowanie oddziaływującej na nią w ten sposób osoby”

 

Podsumowanie

Osoba współuzależniona nie potrafi żyć własnym życiem w sytuacji kłopotów, trudności pojawiających się w życiu innego członka rodziny (partnera, dziecka, rodzica lub z poza rodziny – gdy łączą go silne więzy emocjonalne). Osoba taka stara się nakłonić kogoś do postępowania zgodnie z jej wskazówkami, zaspokaja wszelkie potrzeby innej osoby, nie zwracając uwagi na swoje. Czuje się niedoceniana cierpi z tego powodu – ale udaje, że wszystko jest w porządku.

W rodzinie alkoholowej, gdy jeden z członków systematycznie niszczy siebie, drugi chce przejąć kontrolę. Jest to strategia zaradcza, która szybko i niepostrzeżenie, staje się nawykowym sposobem postępowania pomimo jego nieefektywności. Jednak nie wszystkie osoby, które stanęły w obliczu nałogu osoby bliskiej, są współuzależnione, czy stają się współuzależnione. Nie traktuje współuzależnienia jako choroby będącej „lustrzanym odbiciem” alkoholizmu. Według mnie jest to choroba którą należy leczyć, powoduje bowiem depresje, zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju, objawy psychosomatyczne. Choroba ta ma swoje przyczyny. Przyczynę współuzależnionego funkcjonowania w toksycznym związku lub w związku z alkoholikiem widzę w przeszłości osoby współuzależnionej, w jej rodzinie generacyjnej, w jej rodzicach i tym czego od nich doświadczyła. Sytuacja postępującego alkoholizmu lub innego uzależnienia, w rodzinie, jest silnie traumatyczna. Wyzwala konieczność nowego ustosunkowania się do posiadanego systemu wartości, przeformułowania dotychczasowego stosunku do partnera, otoczenia społecznego, własnej osoby, celów i sposobu ich realizacji. Zmienia się całe życie a reakcje przystosowawcze są związane z wieloma wcześniej omówionymi czynnikami.

Problem współuzależnienia jest bardzo złożony, sposoby jego rozumienia dość różnorodne i odmienne. W rzeczywistości każda sytuacja jest odmienna, składa się na nią wiele czynników takich jak: osobowość, postawy i przekonania, style radzenia sobie z trudnościami, odporność na frustrację ale także czynniki ekonomiczne, realne możliwości wyjścia z tej sytuacji, system wsparcia i możliwość otrzymania niezbędnej pomocy z zewnątrz.